facebook

Oceania wraca z Arktyki

Pomyślnie zakończyła się fiordowa część rejsu Oceanii prowadzona pod kierownictwem Joanny  Legeżyńskiej z Zakładu Ekologii Instytutu Oceanologii PAN. Mimo problemów w części oceanicznej i niesprzyjającej pogody zrealizowano plan badawczy.

Od 9 sierpnia statek badawczy płynie ze Spitsbergenu do Norwegii. Na trasie będą jeszcze pobierane próbki planktonu. Bloga ekspedycji badawczej AREX 2011 prowadziły m.in. Ilona Goszczko i Agnieszka Promińska, która zostaje w Horsnundzie, by wykonywać pomiary temperatury i zasolenia w fiordzie.

Jak wspomina Promińska, w części fiordowej było bardzo dużo pracy. Dni większości badaczy wypełniała praca, z przerwami na posiłki i sen. Pomiary wykonywali na wielu stacjach planktonowych i bentosowych. Na każdej z nich przeprowadzali pionowe sondowanie do dna, co stanowiło tło do dalszych badań. Po rejsie ekipę planktonową czekają długie godziny spędzone w laboratorium w celu oznaczenia i zliczenia wszystkich organizmów w zakonserwowanych próbkach. Na Uniwersytecie Gdańskim będą analizowane zamrożone próbki wody do oznaczania biogenów. Część wody sączono od razu w trakcie rejsu, a sączki również zamrażano do dalszych analiz na ladzie.

Pogoda bawiła się z naukowcami w "kotka i myszkę". Serwis Nauka w Polsce przypomina przebieg rejsu Oceanii relacjonowany w blogu naukowym członków ekipy badawczej.

Po dramatycznych chwilach, kiedy powodzenie misji nieomal wisiało na włosku, nastąpiły wspaniałe słoneczne dni. Ekipa mogła się poopalać, ale przede wszystkim dokonała wielu pomiarów grubości optycznej aerozoli za pomocą mikrotopów. Dane te po zakończeniu rejsu zostaną wysłane do automatycznej sieci aerozolowej NASA - AERONET.

"Niestety, nasza rozeta ponownie nie działa. Nie pamiętam, która jest teraz godzina. Ten rok jest naprawdę wyjątkowy dla tego rejsu i jest to też prawdziwy test dla Oceanii. Ciągle trzeba cos naprawić, a czas ucieka. Musimy uporać się z naszymi pomiarami do 21 lipca, kiedy to powinniśmy być w Longyearbyen. Mamy nadzieje, że nie będziemy mieli problemów z lodem morskim przy wejściu w Isfjorden. Trzymajcie za nas kciuki" - prosiła kronikarka rejsu AREX 2011.

Wkrótce po rozpoczęciu pomiarów na najbardziej wysuniętej na północ sekcji badacze musieli zrezygnować z nich z powodu złej pogody udać się na południe na sekcję EB2. I znów wszystko, co mogło się załamać, załamało się. Nawet winda wymknęła się spod kontroli. Mimo to badacze potrafili nawet w złych warunkach atmosferycznych dopatrzeć się korzyści dla nauki. Wiatr jest idealny dla badań aerozoli, ponieważ urządzenia opisujące cechy fizyczne i chemiczne działają wówczas dobrze.

Oceaniczna część rejsu dobiegła końca 21 lipca. Na statek przybyli biolodzy z Zakładu Ekologii IO PAN, aby zająć się zbieraniem planktonu i bentosu oraz prowadzić pomiary hydrologiczne. Kontynuowano badania aerozoli.

Jak wyjaśniono w internetowym dzienniku, próbki planktonu pobierane były za pomocą siatki MultiNet wyposażonej w komplet oczek zamykanych na różnych głębokościach. Ilość organizmów planktonowych oceniano za pomocą licznika LOPC (Laser Optical Plankton Counter), potocznie nazywanego "Szybki Lopez". Na stacji planktonowej pobierano również próbki wody, filtrowane od razu na statku do dalszych oznaczeń składników odżywczych i chlorofilu.

Dodatkowo, na każdej stacji prowadzone były pomiary CTD - skrót od przewodnictwa, temperatury i głębokości. Jest to podstawowe narzędzie do określania właściwości fizycznych wody morskiej. Dane te są niezbędnym tłem dla wszystkich pozostałych badań środowiska morskiego. Stałe podłączenie sondy CTD do komputera pozwala na bezpośrednią kontrolę przebiegających pomiarów oraz komputerową obróbkę danych. Wysokiej rozdzielczości profile wykonywano wzdłuż i w poprzek fiordów z zaciąganego systemu CTD, zwanego przez naukowców "Fish".

Mimo kłopotów z łącznością zrealizowano cały naukowy plan na zachodnich fiordach Spitsbergenu: Hornusnd, Kongsfjorden i Magdalenefjorden.

IO PAN zakończył właśnie realizację projektu pod nazwą "ALKEKONGE": Odpowiedź ekosystemów morskich i lądowych na zmiany klimatu w Arktyce - powiązania pomiędzy środowiskiem fizycznym, bioróżnorodnością zooplanktonu i populacją ptaków morskich. Był to interdyscyplinarny projekt realizowany w ramach Polsko-Norweskiego Funduszu Badań Naukowych (http://www.iopan.gda.pl/projects/Alkekonge). Głównym celem projektu była ocena wpływu ocieplenia klimatu na populację zooplanktonu Arktyki (Calanus) i alczyka (Alle alle). Rozpoczęte w projekcie badania kontynuowane będą w niektórych aspektach przez badaczy z Zakładu Ekologii.

ródło: PAP - Nauka w Polsce

 

Archiwum aktualności

2021 1 2 3 4 5 6 7 8

2020 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2019 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2018 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2017 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2016 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2015 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2014 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2013 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2012 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2011 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2010 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2009 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2008 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2007 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2006 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2005 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2004 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2003 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

2002 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12